Niepłodność u mężczyzn

zgnębiony mężczyzna siedzi na łóżku, w tle niezadowolona partnerka - problemem tej pary jest niepłodność u mężczyzn

Coraz więcej mężczyzn ma problemy z poczęciem potomstwa. Problem ten jest już przez WHO uważany za chorobę społeczną. Tym bardziej ucieszy Cię wiadomość, że możesz z niepłodnością walczyć – naturalnie i skutecznie.

W tym tekście będziemy pisać o niepłodności – nie bezpłodności. To ważne rozróżnienie, bo choć w języku potocznym oba te zwroty stosowane są wymiennie, niepłodność to coś innego, niż bezpłodność! Bezpłodność oznacza trwałą niemożność spłodzenia potomstwa. Nie można jej wyleczyć, medycyna nie zna na nią sposobu, więc biologiczne rodzicielstwo jest niemożliwe. Jedynym sposobem na rodzicielstwo jest adopcja albo skorzystanie z metod zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro) – pod warunkiem, że mężczyzna w ogóle produkuje plemniki i że mają one choć minimalny potencjał zapłodnienia.

Czytaj dalej Niepłodność u mężczyzn

Zapalenie prostaty? Jest coś, co Ci pomoże

Zapalenie prostaty to jedna z najczęstszych męskich chorób. Statystycznie, cierpiał na nie lub będzie cierpieć z jego powodu co drugi mężczyzna. Wiek praktycznie nie gra roli: schorzenie to najczęściej dopada panów między 18 a 50 rokiem życia.

Prostata (zwana też sterczem czy gruczołem krokowym) to niewielki, ale potężny narząd w okolicy męskiego krocza. Niewielki – bo ma średnicę mniej więcej włoskiego orzecha. Potężny – bo spełnia bardzo ważne funkcje; jest też przez organizm traktowany ze specjalną „czułością”.

Czytaj dalej Zapalenie prostaty? Jest coś, co Ci pomoże

Kobieta, mężczyzna, intymność – mięśnie dna miednicy

Każdy z nas ma miednicę. Każdy ma też mięśnie dna miednicy. Ale czy kiedykolwiek o nich myślisz, świadomie poświęcając im uwagę? Jeśli należysz do znakomitej większości ludzi, możesz nawet nie wiedzieć o ich istnieniu. A szkoda!

Dlaczego mięśnie dna miednicy pozostają jakby… zapomniane? Dlaczego nie włączasz ich do fizjologicznej świadomości własnego ciała? Pierwszy powód: bo ich bezpośrednio nie wyczuwasz, jeśli się o to specjalnie nie postarasz. I drugi: bo kiedy zaczynasz mówić o mięśniach dna miednicy, wkraczasz w strefę intymną – a z tym tematem mało komu jest wygodnie.

Czytaj dalej Kobieta, mężczyzna, intymność – mięśnie dna miednicy

Zaburzenia miesiączkowania – jak pożegnać problem?

zaburzenia miesiączkowania pokazane alegorycznie - miednica kobiety ubranej w dżinsy, widać dłoń, trzymającą czerwoną kartkę ze smutnym emotikonem

Kobiecość może być darem, ale i źródłem bólu. Doskonale wiedzą o tym kobiety, które cierpią z powodu zaburzeń miesiączkowania.

To tylko miesiączka – powiesz. Zaczęła się, to się skończy. Nie ma co dramatyzować, pocierpię kilka dni i wrócę do normalnego życia. Na ból weźmiesz tabletkę. Na napięcie przed okresem wypijesz herbatkę z melisy, zbijesz parę kubków, pokłócisz się z partnerem. I temat uważasz za zamknięty. Ale czy na pewno?

Czytaj dalej Zaburzenia miesiączkowania – jak pożegnać problem?

Zamiast bolesnych miesiączek – czerwona fizjologia radości!

bolesne miesiączki to problem wielu kobiet - na zdjęciu młoda kobieta na łóżku trzyma się za brzuch z bólu przy miesiączce

Bóle w trakcie miesiączki doskwierają wielu kobietom. Nadają kobiecej fizjologii piętno nieuchronnego cierpienia. Czy może być inaczej? Może. Ale zmiana nie przyjdzie sama, trzeba jej trochę pomóc.

Pierwsza miesiączka pojawia się u dziewczynki w wieku 11-13 lat. I rozpoczyna nową życiową przygodę: okres rozrodczy. Przez kolejne 40 lat co miesiąc – z przerwą na ciąże i karmienie piersią – „czerwone dni” będą… No właśnie. U jednych kobiet „czerwone dni” będą stanowiły przesłankę, że wszystko działa, jak trzeba, że są zdrowe. Ale u innych będą źródłem cierpienia! Wiele, tak bardzo wiele razy będzie bolało. Znowu skurcze, mdłości, bóle. Znowu dni stracone.

Czytaj dalej Zamiast bolesnych miesiączek – czerwona fizjologia radości!

Jak miesiączka wpływa na kobietę, czyli porozmawiajmy o babskich sprawach

rozmowa o miesiączce - babcia z wnuczką przy stole w ogrodzie w emocjonalnej bliskości rozmawiają o babskich sprawach

Kiedy ostatni raz rozmawiałaś z kimkolwiek – tak, także z ginekologiem! – o swojej miesiączce? Jeśli jesteś „typową kobietą”, to pewnie nigdy.

Każda z nas przeżywa miesiączkę inaczej. Mało kobiet cieszy się nią i świętuje jako objaw zdrowia. Większość z nas menstruację kojarzy raczej z trudnościami, problemami, gorszym samopoczuciem, ograniczonymi możliwościami. I przeważnie milczymy na ten temat, bo choć dotyczy każdej z nas, społecznie owiany jest mgiełką tajemniczości. Mamy XXI wiek, a menstruacja wciąż jest strefą tabu. Dlaczego? Dlaczego czasem co najwyżej poskarżymy się na kiepskie samopoczucie, zrzucając swoją niedyspozycję na „te dni”; ale żeby tak usiąść i pogadać o tym, że miesiączkujemy – co to, to nie!

Czytaj dalej Jak miesiączka wpływa na kobietę, czyli porozmawiajmy o babskich sprawach

Pierwsza miesiączka – czy to powód do świętowania?

pierwsza miesiączka to często powód do świętowania - na zdjęciu tor polany krwisto czerwoną polewą z tabliczką, mówiącą period party

Pierwsza miesiączka może być całkiem fajna albo traumatyczna. Może być początkiem czegoś nowego albo końcem życia w niewinności. Wszystko zależy tak naprawdę od Twojego podejścia.

Każdy z nas jest inny. Inaczej rozumiemy świat i co innego uważamy za ważne. Nic więc dziwnego, że i do menstruacji możemy mieć różne podejścia. Możemy widzieć w niej element fizjologii – zjawisko, które trzeba znosić cierpliwie, bo i tak inaczej się nie da. Możemy w niej dostrzegać element kobiecości i zapowiedź płodności. Menstruacja może być dla nas okazją do chwilowego wycofania się z aktywności i spędzenia czasu tylko ze sobą. Ale możemy też widzieć w miesiączce coś wstydliwego – coś, co należy ukrywać i o czym się nie rozmawia. I to ostatnie podejście jest najgorsze.

Czytaj dalej Pierwsza miesiączka – czy to powód do świętowania?

Wysiłkowe nietrzymanie moczu – wstydliwy, samotny problem

Wysiłkowe nietrzymanie moczu to problem który wiele osób przeżywa w samotności -na zdjęciu kobieta w dojrzałym wieku, siedzi sama na kanapie na tle okna i jest wyraźnie samotna i smutna

Choroba nietrzymania moczu niszczy komfort życia jednej trzeciej kobiet – również w Polsce. Ten uciążliwy problem napełnia wstydem i odbiera radość życia nie tylko dojrzałym damom, ale też kobietom młodym i tym w średnim wieku.

Wysiłkowe nietrzymanie moczu doprowadza do tego, że kobiety zaczynają za normę uważać fakt, iż podczas kaszlu, kichnięcia, głośnego śmiechu czy nawet niewielkiego wysiłku fizycznego popuszczają nieco wilgoci. Przyzwyczajają się, że kiedy zwiększa się ciśnienie w śródbrzuszu, odrobina (lub więcej) moczu trafia na bieliznę.

Czytaj dalej Wysiłkowe nietrzymanie moczu – wstydliwy, samotny problem

Endometrioza – co to za choroba i jak się z nią pożegnać

Endometrioza to choroba wciąż tajemnicza. Niestety, jest także dość powszechna: cierpią na nią miliony kobiet. I „cierpią” to właściwe słowo: endometrioza bywa źródłem utrudniającego normalne funkcjonowanie bólu.

Sformułowanie „cierpią miliony kobiet” nie jest ani przesadą, ani obrazową figurą retoryczną: według szacunków WHO cierpi na całym świecie co najmniej 176 milionów kobiet! Trudno sobie wyobrazić tę ogromną liczbę? No to może inaczej: jedna na 10 kobiet już choruje lub zachoruje na endometriozę w przyszłości.

Czytaj dalej Endometrioza – co to za choroba i jak się z nią pożegnać

Święty Roch, czyli właściwe podejście do epidemii

Święty Roch jest patronem „uniwersalnym”: patronuje ogrodnikom, rolnikom, brukarzom i więźniom. Ale przede wszystkim jest patronem lekarzy i szpitali oraz symbolem walki z zarazą.

Mimo jego „uniwersalności”, niewiele wiadomo o św. Rochu i jego życiu. To jednak, co o nim wiadomo, napawa otuchą i nadzieją, że ludzie potrafią się troszczyć o innych oraz podejmować naprawdę mądre decyzje w obliczu trudnych sytuacji. Zresztą, czytaj dalej…

Czytaj dalej Święty Roch, czyli właściwe podejście do epidemii