Ćwiczenia na nietrzymanie moczu? To Ci pomoże!

Co oznacza nietrzymanie moczu? Najkrócej: utratę kontroli nad pęcherzem moczowym. Niezależnie od ilości moczu, jaka Ci „ucieknie”, każdy taki wyciek oznacza, że masz problem.

Nietrzymanie moczu ma różne przyczyny i różne objawy. Przykładowo, nietrzymanie moczu z przepełnienia może się skończyć całkowitym opróżnieniem pęcherza – choć wcale tego nie chcesz. Z kolei wysiłkowe nietrzymanie moczu oznacza raczej, że popuszczasz niewielkie ilości wilgoci. Ale dzieje się tak za każdym lub niemal za każdym razem, gdy napinasz mięśnie brzucha lub wykonujesz jakiś wysiłek. W zależności od powodu, nietrzymanie moczu może mieć charakter przejściowy, ale może też być chroniczne. na szczęście, są ćwiczenia na nietrzymanie moczu, które pomogą w każdym problemie!

Nietrzymanie moczu – czym jest spowodowane?

Problem z kontrolą nad pęcherzem może być następstwem całkiem naturalnych procesów, ale może też świadczyć o chorobie. Objaw ten może np. pojawić się u panów, cierpiących z powodu powiększonej prostaty (zarówno w łagodnym, jak i nowotworowym przeroście prostaty). Nietrzymanie moczu, połączone z bólem podbrzusza oraz pieczeniem podczas oddawania moczu może świadczyć o infekcji w obrębie dróg moczowych. Z kolei nietrzymanie moczu, któremu towarzyszy ból w dole pleców, może towarzyszyć kamieniom nerkowym. Jeśli oddajesz mocz w ogóle tego nie czując, możesz mieć problemy z dolnym odcinkiem kręgosłupa.

Dlatego każdy przypadek nietrzymania moczu powinnaś skonsultować z lekarzem – na wszelki wypadek. Problem trzeba dobrze zdiagnozować. Do jakiego lekarza udać się z nietrzymaniem moczu? Najlepiej do ginekologa – a on pokieruje Tobą dalej, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Wysiłkowe nietrzymanie moczu

Najczęstszą postacią problemu jest wysiłkowe nietrzymanie moczu. Choroba ta dotyka przede wszystkim kobiety, najczęściej otyłe lub ze sporą nadwagą, panie w wysokiej ciąży lub po porodzie oraz kobiety po menopauzie. Z biegiem lat wiotczeją mięśnie, podtrzymujące pęcherz moczowy oraz inne narządy w miednicy mniejszej. Narządy w tym obszarze są dość ciasno „upakowane” i tylko właściwe rusztowanie z mięśni zapewnia im właściwe położenie. Kiedy mięśnie zaczynają wiotczeć – a z wiekiem wiotczenie mięśni oraz utrata masy mięśniowej są fizjologicznym, normalnym zjawiskiem – cała zawartość miednicy się obniża. Wtedy cewka moczowa – czyli ta część, przez którą mocz wydostaje się na zewnątrz – przekrzywia się i może przyjmować taką pozycję, w której się nie domyka. A Ty zaczynasz mieć momenty, w których przestajesz panować nad oddawaniem moczu.

Wysiłkowe nietrzymanie moczu – objawy

Mocz może wylądować na bieliźnie za każdym razem, kiedy kichniesz, kaszlesz, podskakujesz czy podnosisz coś ciężkiego. Możesz nie kontrolować jego wypływu także, gdy się śmiejesz lub uprawiasz ćwiczenia fizyczne. Zdarza się to (ku wielkiemu wstydowi kobiet) również podczas uprawiania seksu. W najbardziej zaawansowanych przypadkach, mocz może lądować na bieliźnie nawet, kiedy po prostu wstajesz z krzesła!

Ilość moczu, jaka bez kontroli wycieka w tej chorobie, nie musi być wielka. Czasem jest to tylko kilka kropel. Jednak jeśli powtarza się to wiele razy w ciągu dnia, zaczyna się stawać poważnym problemem. Nie tylko ze względu na zażenowanie, jakie popuszczanie moczu budzi w chorej kobiecie. Także dlatego, że kontakt delikatnych intymnych śluzówek z wiecznie wilgotną bielizną może prowadzić do odparzeń i podrażnień oraz infekcji.

Co stosować na nietrzymanie moczu? Co pomaga?

Wszystko zależy od przyczyny problemu. Jeśli masz infekcję, wystarczy kuracja antybiotykami i problem minie. Jeśli cierpisz na naglące nietrzymanie moczu, też możesz brać leki doustne. Leki sprawiają, że sygnał o pełnym pęcherzu później dociera do mózgu, więc mózg nie wysyła do pęcherza rozkazu „natychmiast wypuść wszystko”. Masz więc czas, by dotrzeć do toalety, kiedy poczujesz, że potrzebujesz. Jak jednak radzić sobie z wysiłkowym nietrzymanie moczu, najczęstszą postacią problemu? Tutaj, niestety, leki doustne nie pomogą – choć wiele reklam twierdzi co innego. Jedyne, co pomaga na wysiłkowe nietrzymanie moczu – i mamy na myśli NAPRAWDĘ pomaga – to specjalne ćwiczenia na nietrzymanie moczu, obejmujące ćwiczenia dna miednicy. I zaraz Ci podpowiemy, jak wybrać najlepsze.

Ćwiczenia na nietrzymane moczu – także dla mężczyzn

Tym, co jest dobre na nietrzymanie moczu, jest pewien trening, który niedawno zawitał do Polski. Te ćwiczenia na nietrzymanie moczu znane są jako gimnastyka intymna Metodą Kriston ® . Jest to zestaw specjalnych ćwiczeń, pozwalających na tyle wzmocnić mięśnie dna miednicy, by położone w miednicy narządy wróciły tam, gdzie leżeć powinny.

Dlaczego jednak wybrać Metodę Kriston ® , a nie popularną do tej pory technikę, zwaną ćwiczeniami Kegla? Z dwóch powodów. Po pierwsze, ćwiczenia Kegla nie zawsze się sprawdzają. Według statystyk, co trzecia osoba nie jest w stanie wykonywać ich prawidłowo! A wykonywane nieprawidłowo działają na poziomie placebo. Po drugie, trening, dzięki któremu możesz się nauczyć Metody Kriston® , obejmuje też cały proces lokalizacji mięśni dna miednicy oraz nawiązania z nimi kontaktu. Ale na tym nie koniec: ćwiczenia na nietrzymanie moczu Metodą Kriston® to jedyny trening, który działa nie tylko na mięśnie, ale też stymuluje w mózgu obszary z nimi powiązane. To sprawia, że z czasem ne tylko mięśnie nabierają masy, ale też mózgowi coraz łatwiej jest nad nimi panować.

Ćwiczenia na nietrzymanie moczu – co trzeba o nich wiedzieć

To ważne: nawiązanie kontaktu z mięśniami dna miednicy jest kluczowe! Przez większość dorosłego życia mięśnie te raczej nie są świadomie używane. Działają cały czas, oczywiście, ale działają niejako „w tle”. Zaczynamy więc o nich „zapominać”. Nasze ciało o tych mięśniach wprawdzie „pamięta”, ale nasz mózg rzadko próbuje wydawać im jakiekolwiek polecenia, skoro my sami tego nie robimy. Stąd mięśnie te, nieużywane lub używane sporadycznie, tracą masę szybciej, niż mięśnie, które na co dzień pracują. Na szczęście, mięśnie dna miednicy należą do tego rodzaju mięśni, nad którymi możesz panować i których masę możesz zwiększać, właśnie dzięki ćwiczeniom.

Jeśli zastanawiasz się więc, co jest dobre na nietrzymanie moczu i jak je leczyć, poczytaj więcej o Metodzie Kriston® (kliknij, a przejdziesz do tekstu na ten temat). Czy nietrzymanie moczu da się wyleczyć? Z Metodą Kriston® – TAK. Naprawdę, wystarczy wiedzieć, na jakie ćwiczenia na nietrzymanie moczu warto postawić!

Nietrzymanie moczu – jak zapobiegać?

To bardzo dobre pytanie – bo w tej dziedzinie, jak w każdej innej, profilaktyka jest lepsza od leczenia problemu. Jeśli chcesz się ustrzec przed nietrzymaniem moczu, zwróć uwagę na te sprawy:

– Utrzymuj prawidłową wagę. Im więcej waży zawartość Twojego brzucha, tym większy jest nacisk, wywierany na mięśnie dna miednicy. I tym większe ryzyko, że zaczną obwisać.

– Nie pij alkoholu i nie pal papierosów. Obie używki negatywnie odbijają się na elastyczności mięśni.

– Lecz schorzenia dróg oddechowych. Chroniczny kaszel i łączący się z nim ciągły nacisk na brzuch mogą przyspieszać obwisanie mięśni dna miednicy.

– Zwalczaj zaparcia – tutaj też konieczne jest parcie na brzuch. A już wiesz, że lepiej go unikać.

– Naucz się gimnastyki intymnej Metodą Kriston® i zacznij uprawiać ćwiczenia na nietrzymanie moczu już teraz – zanim pojawią się problemy. Dosłownie 5 minut ćwiczeń dziennie wystarczy, by problem nietrzymania moczu nigdy Cię nie dotyczył! Badanie, przeprowadzone na 4 tys. osób, wykazało osłabienie mięśni dna miednicy u połowy przebadanych, 18-letnich dziewcząt. A to przecież wiek, w którym mięśnie są jeszcze w dobrej kondycji! Prognozy są niewesołe: osłabienie to pogłębi się dodatkowo po porodzie – jeśli nie będziemy ćwiczyć.